czwartek, 20 listopada 2014

Wróciłem do sportu!

Drodzy Czytelnicy!
Po miesięcznej przerwie w środę wróciłem do sportu. Widocznie wypadłem z formy bo po pierwszym meczu (mimo, że stałem na bramce z resztą jak zwykle) pot lał się ze mnie jak jeszcze chyba nigdy. W każdym bądź razie powrót oceniam pozytywnie. Co prawda w środę zagrałem tylko 4 mecze, ale za to w piątek zagrałem 9 meczy. Jedna bramka strzelona i jedna puszczona, mimo iż wszystkie oprócz jednego meczu (przegranego) spędziłem na pozycji bramkarza. Całkiem niezły początek...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz