Drodzy Czytelnicy!
Dziś nie było mnie w szkole... Dlaczego? To nie jest teraz istotne jak ktoś chce wiedzieć to niech pisze na blogowy e-mail (szukaj w dziale "Kontakt"). Około 15 zadzwonił do mnie Kulit z informacją, że ktoś powiedział, że biłem Kubicę (taki kolo z klasy równoległej). Oczywiście tego nie zrobiłem! Wiadomość może być plotką ponieważ była ona przekazana Kulitowi przez Smoticia. Jeśli jednak to prawda to podejrzewam Skowrona (mojego największego wroga). Ponoć Edek (mój kolega z klasy) siedział u dyry 1,5 godziny! Być może, że czeka mnie to samo, ale o tym dopiero w następnym poście... Moja szkoła popada w CHAOS.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz