piątek, 27 marca 2015

Zaćmienie słońca

Drodzy Czytelnicy!
W piątek doszło do nietypowego zjawiska-zaćmienia słońca. Niestety tylko częściowego gdyż do całkowitego zaćmienia widzianego na terenie Polski dojdzie za ponad 120 lat. Raczej do tego momentu nie dożyję. Miastami w których będzie je można zobaczyć są: Kraków, Katowice, Opole i Wrocław. Z kolei następne częściowe będzie za ponad 10 lat. Dobra, dosyć o przyszłości. W każdym bądź razie już na pierwszej przerwie obmyślałem gdzie można znaleźć miejsce idealne miejsce do obserwacji. Tym idealnym miejscem była biblioteka szkolna. Zaraz po drugiej lekcji (był to polski) zszedłem tam. Kolega poprosił panią o płytkę CD mimo iż mówiłem mu, że to nie jest najlepszy pomysł. Moje okulary z początku zawodziły więc wytestowałem płytkę CD. Było lepiej niż myślałem. Niestety księżyc "naruszył" tarczę słońca dopiero 6 minut po prognozie! Z tego powodu na tej przerwie niewiele zobaczyłem. Zrekompensowała mi to "Zielona przerwa" podczas, której całkowicie oddałem się temu zajęciu. Tym razem najlepiej wypadły okulary. Widok był niesamowity. Co prawda widziałem już częściowe zaćmienie 4 lata temu, ale tym razem słońce było zakryte w około 70%. A czy wy oglądaliście zaćmienie?

czwartek, 26 marca 2015

Wiosna xD

Drodzy Czytelnicy!
Z okazji tego, że mamy już wiosnę zgodnie z obietnicą na czacie mimo kilkudniowego opóźnienia odświeżyłem blogową Playlistę. Od teraz jest na niej 40 utworów. Jeśli ktoś ma propozycje niech wyśle jej link na czacie lub w formularzu kontaktowym, który nie jest już na dole strony a z boku. Poza tym usunąłem rybki żebyście się nie czepiali żebym od niego zgapiam. Usunąłem na jakiś czas także przycisk "like on Facebook". Oczywiście nowe wiosenne tło... Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł? Jeśli  tak niech do mnie napisze na blogowego e-maila, w formularzu lub na czacie...

sobota, 14 marca 2015

Z pamiętnika Żaby-Telefon w śniegu

Drodzy Czytelnicy!
Dziś opowiem Wam o historii którą przeszedł bez uszczerbku mój telefon.
Tego dnia jak zazwyczaj miałem razem z moim tatą pojechać do Makro. Rozpakowaliśmy wózek który później odwiozłem. Wszystko wyglądało normalnie do momentu gdy z jechaliśmy z parkingu-zorientowałem się, że nie mam mojego telefonu!Oczywiście tata mi w to nie uwierzył i zatrzymał się dopiero po 10 km. Tam zaczął przeszukiwać moje bagaże i dzwonić na mój telefon. Wszystko na marne. W końcu wróciliśmy pod Makro i tata znalazł telefon. Był on pośród błota bo była to zima, a jednak nic mu się nie stało. Czekał 20 minut na parkingu i nikt go nie przejechał, ani nie znalazł. W końcu końców jak zwykle miałem awanturę czemu nie mówiłem wcześniej...


Bohater historii

niedziela, 1 marca 2015

ŻabaSki-sezon drugi rozpoczęty!

Drodzy Czytelnicy!
Przedstawiam Wam drugi sezon mojej pierwszej serii-ŻabaSki. Seria ta ma odmienić mój kanał... W jaki sposób? Zobaczcie sami!

Plakat nowego sezonu! Fot. Kulit