wtorek, 22 lipca 2014

Moje wakacyjne podróże

Drodzy Czytelnicy!
Pod koniec roku szkolnego poleciałem samolotem Airbusem-A320 linii lotniczych Small Planet Airlines do Turcji. Byłem tam przez tydzień. Były tam super zjeżdżalnie. Wymyśliłem 4 nowe style zjazdu, ale niestety o zjeżdżaniu na plecach nie było mowy. Były szczeliny między rurami na których poobdzierałem sobie całe plecy. Zacząłem zjeżdżać na brzuchu, ale i tak zarobiłem poobijane kolana i biodra. Kilka dni później poleciałem do Hiszpanii także Airbusem-A320, ale liniami Enter air*. Byłem tam przez 2 tygodnie. Było bardzo fajnie. Może chłodne, ale jak na takie temperatury bardzo przyjemne. Oczywiście obowiązkowo oglądałem mecz Niemcy-Brazylia (7-1). Jest to najwyższa porażka Brazylii oraz Najwyższy wynik półfinałów na MŚ.
Przede mną jeszcze półkolonie na basenie AGH i wyjazd do Władysławowa.

*-Samolot wypożyczony od linii Smart Lynx.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz